Rekrutacja zaczyna się dużo wcześniej, niż rozmowa. Wiele procesów rekrutacyjnych kończy się...
Rekrutacja pod względem culture fit, czy culture add?
Podobno zatrudnianie wg. culture fit jest passe, liczy się culture add 🙄
Ale dlaczego?
Przeglądając artykuły, publikowane w uznawanych miejscach, jak np. strona Gallupa, Harvard Business Review, można wyczytać, że:
☠ skupianie się na zatrudnieniu osób, wpisujących się w kulturę firmy, prowadzi do zaniku różnorodności oraz zaszufladkowania się w jednym sposobie działania,
☠ zatrudnianie wg. klucza culture fit może prowadzić do tego, że osoby o poglądach np. rasistowskich będą dobierać sobie do zespołu podobnych kolegów/koleżanki i cały zespół się taki stanie
Kurcze! Jak ja się z tym nie zgadzam!
Pisałam już wcześniej (tutaj), jak rozumiem, czym jest culture fit:
Jeżeli wartości firmowe są zbieżne z indywidualnymi wartościami pracownika - lub im bliskie - to znaczy, że ta osoba jest dopasowana do kultury firmy.
Według mnie, rdzeniem, czy też nawet kamieniem węgielnym kultury firmy są wybrane wartości uniwersalne, z których wynikają normy, przekonania i zachowania promowane w organizacji.
Ale czy to znaczy, że jeżeli zbierzemy setkę osób, o podobnej hierarchii wartości, to będzie to homogeniczna grupa?
💡 ludzie, kierujący się w życiu tymi samymi wartościami mogą bardzo mocno różnić się między sobą, np: talentami, stylami myślenia, doświadczeniami, kompetencjami.
Fakt wyznawania konkretnych wartości nie oznacza braku akceptacji dla różnorodności, braku tolerancji, czy postawę zamkniętą!
💡 to nie ludzie z zespołu mają sami decydować, kogo zatrudniać na zasadzie: ładny, brzydki, lubię, nie lubię, zabawny, drętwy.
Kulturę organizacyjną trzeba kształtować świadomie i to w dodatku taką, która będzie wspierała strategię firmy. Jeżeli kultura firmy jest toksyczna, to nie szukamy kolejnej toksycznej osoby do zespołu, ale też robimy co w naszej mocy, aby tę kulturę uzdrowić.
Nie mam nic przeciwko culture add - przeciwnie!
Jeżeli w wyniku strategicznej decyzji, chcemy modyfikować kulturę organizacyjną, to bardzo skutecznym sposobem będzie zatrudnianie ludzi, którzy wpiszą się w ten aspiracyjny model.
Jak kreować świadomie kulturę firmy?
1. Zbadaj, czy Twoja kultura organizacyjna jest zdrowa, możesz skorzystać z modelu Westruma:
Model ten klasyfikuje kultury organizacyjne na trzy typy:
😱 Patologiczna (oparta na strachu) - gdzie strach rządzi, a informacje są władzą.
💼 Biurokratyczna (oparta na regułach) - gdzie przestrzeganie reguł jest kluczowe, a informacje przepływają głównie przez formalne kanały.
📈 Generatywna (oparta na wydajności) - promuje otwartą komunikację, gdzie błędy są szansami na naukę, a innowacje są wspierane.
2. Zbadaj jakie wartości są rdzeniem kultury organizacyjnej w Twojej firmie, możesz skorzystać z badania OCAI oraz PVQ-40
- OCAI to badanie, które klasyfikuje kulturę organizacyjną jako jedną z czterech typów (lub ich kombinacja): klan, adhokracja, hierarchia, rynek
- PVQ-40 to test wartości indywidualnych wg. metodyki Schaloma Schwartza
3. Zastanów się, jaką kulturę organizacyjną chcesz kształtować - jakie wartości mają być jej rdzeniem, jakie normy i zachowania z tego wynikają.
4. Promuj, wdrażaj, rozmawiaj
Culture fit w rekrutacji
Znam jedną dobrą odpowiedź na pytanie, jakiej metody używać, aby weryfikować dopasowanie kandydatów do kultury firmy: wywiad behawioralny (o tym napiszę innym razem).
Zakończenie
Przed publikacją, poprosiłam zaufaną osobę o opinię na temat tego tekstu. Zwróciła uwagę na to, że przebija się przez niego zniecierpliwienie i mocno czuć moje emocje.
To fakt, nie oszczędzałam wykrzykników 😅 A to dlatego, że widzę (i lekko mnie irytuje) jak ludzie powtarzają intrygujące stwierdzenia i promują teoretycznie nowe, odkrywcze podejścia, ale robią to bez refleksji i chęci głębszego zrozumienia istoty zagadnienia.
Poczułam potrzebę sprostowania 😊